Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

SŁUPSK

ul. Dominikańska 5-9
tel. 59 842 40 81

GODZINY OTWARCIA:

Poniedziałek - Wtorek: nieczynne
Środa - Niedziela: 10:00 - 16:00


Licząca prawie pół wieku słupska kolekcja dzieł Witkacego jeszcze nigdy nie powiększyła się jednorazowo o tak spektakularny i artystycznie tak wartościowy dar. Dobrze rozumiejąc funkcję społecznego funkcjonowania sztuki, pan Maciej Witkiewicz – stryjeczny wnuk artysty – podarował muzeum pięć dzieł odziedziczonych po przodkach.

 

Najcenniejsze są dwa pełne wyrazu węglowe portrety autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza (24 II 1885 – 18 IX 1939) przedstawiające jego rodziców, utrzymane w konwencji realistycznej. Znanych jest zaledwie kilka ich wizerunków malarskich i rysunkowych, zatem tym wartościowszy jest ów dar – i to nie tylko dla naszego muzeum, w którego zbiorach nie było dotychczas żadnego z ich portretów. Oba portrety w istotny sposób uzupełniają kolekcję i wystawę. Dar ma przede wszystkim ogromne znaczenie dla miłośników twórczości Witkacego, którzy od dzisiaj mogą swobodnie oglądać dzieła znajdujące się do niedawna w prywatnym domu.

Ojca artysty widzimy odzianego w góralską kamizelę – stroje tego typu znamy także z jego fotografii wykonywanych przez Stanisława Ignacego. Stanisław Witkiewicz (1851-1915) – malarz i krytyk sztuki, twórca stylu zakopiańskiego – był też pierwszym nauczycielem młodego Stasia. Dzięki niebanalnemu podejściu ojca do zagadnień edukacji oraz jego niechęci do zinstytucjonalizowanych form kształcenia, syn miał zapewniony indywidualny rozwój pod okiem pieczołowicie dobranych preceptorów. Niewątpliwie system nauki, środowisko rodzinno-towarzyskie i osobiste talenty poparte własną pracą wpłynęły na ukształtowanie się niezwykłej twórczej osobowości Witkacego.

Z matką – Marią z Pietrzkiewiczów (1853-1931) – był artysta związany w sposób szczególny, o czym świadczą jego listy. Zapamiętaną przez przyjaciół słabość Witkacego do improwizacji fortepianowych można wiązać z wykształceniem matki, która była nauczycielką muzyki. Wizerunek matki zajętej robótkami ręcznymi wpisuje się w tradycję artystyczną przedstawiania kobiet przy pracach domowych. Patrząc na ten portret nie sposób nie związać tego ujęcia ze sceną z witkacowskiej "Matki" – sztuki z 1924 roku. Charakterystyczne dla Witkacego jest wykorzystywanie analogicznych motywów w różnych dziedzinach twórczości.

Trzeci z węglowych portretów wykonanych przez Stanisława Ignacego Witkiewicza ukazuje rzeźbiarkę Marię Witkiewiczównę (Dziudzię; 1883-1962) – jego stryjeczną siostrę, łatwo rozpoznawalną po charakterystycznej fryzurze. Wspólnie z ciotką Marią Witkiewiczówną (ciocią Mery) mieszkała w willi na Antałówce (budynku w stylu zakopiańskim, zaprojektowanym przez jej brata Jana Koszczyc-Witkiewicza). Tam po matki śmierci zamieszkał Witkacy, wynajmując pokój u ciotki.

Właśnie bezpośrednio z pracowni Marii Witkiewiczówny (kuzynki) w „Witkiewiczówce” na Antałówce pochodzi pięć prac podarowanych naszemu muzeum. Poza trzema omówionymi powyżej, których autorstwo nie budzi wątpliwości, sprawa autora pozostałych dwóch portretów na razie pozostaje otwarta. Według informacji darczyńcy „Portret mężczyzny” być może wykonany został przez S. I. Witkiewicza i może przedstawiać Ignacego Witkiewicza – dziadka Witkacego. Autor „Portretu mężczyzny (z profilu)” pozostaje nieznany. Należy mieć nadzieję, że przyszłe badania poszerzą naszą wiedzę o wszystkich nowych nabytkach.

Ponieważ dary takiej rangi nie zdarzają się codziennie, warto przybliżyć sylwetkę darczyńcy. Miłośnikom śpiewu postać Macieja Witkiewicza nie jest obca – jest to wokalista, absolwent warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, odtwórca szeregu ról operowych, chętnie wykonujący utwory oratoryjne i pieśni. Dobrze czuje się w repertuarze dawnym i współczesnym. W ostatnich latach występuje rzadziej; od ponad trzydziestu lat zajmuje się kształceniem młodych śpiewaków.

Słabiej znane jest jego drugie wykształcenie: konserwatora dzieł sztuki. Z tej racji wiele lat temu, pracując w warszawskiej Pracowni Konserwacji Zabytków, odwiedził słupskie muzeum, by oddać miecz po renowacji. Wtedy po raz pierwszy obejrzał wystawę prac Witkacego. Podczas ubiegłorocznego pobytu przy okazji festiwalu „Witkacomania”, zdecydował się przekazać naszemu muzeum pięć dzieł. Jesienią przywieziono obiekty i sfinalizowano formalności. Teraz, po oprawie, prace te udostępniamy publiczności.

 (Beata Zgodzińska, 23 lutego 2012)

Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego  Przekazanie muzeum pięciu dzieł WitkacegoPrzekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego     Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł WitkacegoPrzekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego     Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego   Image     Przekazanie muzeum pięciu dzieł Witkacego